W ostatnich dniach strażnicy miejscy dwukrotnie interweniowali udzielając pomocy starszym mieszkańcom miasta. Dzięki ich szybkiej reakcji seniorzy bezpiecznie wrócili do domów. Do pierwszego zdarzenia doszło wieczorem w dniu 3 marca 2026 roku na terenie Starówki. Około godziny 20.30 na rogu ul. Rynek Nowomiejski a Królowej Jadwigi strażnicy zauważyli zdezorientowanego starszego mężczyznę, który zaczepiał grupę młodych ludzi. W trakcie rozmowy ze strażnikami mężczyzna przyznał, że się zgubił. Na szczęście 80-latek przypomniał sobie swój adres. Okazało się, że mieszka zaledwie kilka ulic dalej, jednak sam nie był w stanie odnaleźć drogi do domu. Funkcjonariusze odprowadzili seniora do mieszkania, gdzie czekała zaniepokojona żona. Kobieta zdążyła zgłosić zaginięcie ponieważ jej mąż wyszedł z domu kilka godzin wcześniej i nie było z nim kontaktu.
Druga sytuacja miała miejsce w dniu 4 marca na osiedlu Jar. Patrolujący ulicę Watzenrodego strażnicy zauważyli kobietę, która machała w ich kierunku prosząc o pomoc. Okazało się, że jej siostra spadła z ławki i mimo pomocy bliskiej osoby nie była w stanie samodzielnie wstać. Na szczęście podczas upadku seniorka nie doznała obrażeń. Funkcjonariusze pomogli 84-latce wstać, a następnie odprowadzili ją do miejsca zamieszkania.
Te zdarzenia pokazują, jak ważna jest czujność i zwrócenie uwagi na potrzeby innych. Dlatego warto reagować ponieważ czasem wystarczy chwila zainteresowania lub wezwanie pomocy, aby zapewnić komuś bezpieczeństwo.














